Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Relacje Balkan Folk Fest

13 maja br. Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Kórnickiej wyjechał do Bułgarii na Międzynarodowy Festiwal Zespołów Folklorystycznych do Kiten. Na naszej stronie internetowej będziemy śledzić wyjazd grupy.

Oto pierwszy news z wyprawy do Kiten:

1.Człowiek na hulajnodze tez może inspirować. Grupa w drodze do Kiten zwiedzała Budapeszt. Zamiast tradycyjnych zdjęć ze wzgórza Gelerta proponuję to poniżej. Nastroje świetne. Po nocy przespanej na kempingu w Räszke ruszamy do Kiten w Bułgarii. Jeszcze tylko 12 godzin jazdy i ujrzymy Morze Czarne.     

                                                                                                                             Sławek Animucki

2.Szanowni Kórniczanie! Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Kórnickiej dotarł do Kiten 17.06. o północy. Podróż od granicy węgiersko-serbskiej trwała aż 16 godzin. Zmęczenie pozwoliło nieco przytępić nasze zdumienie lokalnym kolorytem. Architektura na miarę młodego Żiwkowa. (Patrz wiki.) Najważniejsze, że kilka godzin snu zregenerowało nasze nadwątlone siły. Dziś nasi młodzi artyści przeżyli aż dwie próby. Jutro przed południem pierwszy występ ZPiTZK otwierający Balkan Folk Festiwal. Trzymajcie kciuki ! A poza tym, cudownie ciepłe Morze Czarne, które jest turkusowe, plaża pełna muszelek, chociaż bez pereł, uśmiechy wszystkich napotykanych ludzi.

Pozdrawia Sławek Animucki.

 

Próba zespołu w Kiten.     Rzeźba przed hotelem.

3. Szanowni Państwo. W niedzielę 17.06.2012. miało miejsce wiekopomne zdarzenie. Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Kórnickiej po raz pierwszy wystąpił na międzynarodowym festiwalu i odebrał swoją pierwszą nagrodę. Zgromadzona w amfiteatrze w Kiten publiczność gromkimi brawami nagrodziła najmłodszych uczestników tej imprezy. Dzieci swym wyglądem, naturalnością i samym tańcem podbiły serca wszystkich. W kulisach doszło do przemiłego zdarzenia. Lokalny, dorosły zespół folklorystyczny zaprosił "koleżanki i kolegów po fachu" do bułgarskiego tańca. Nasze pociechy znakomicie sobie poradziły. Szczególnie Jadzia Kowalska oraz Małgosia Ufnalska udowodniły swój taneczny talent zmagając się z trudnymi bułgarskimi krokami. ZPiTZK został także zaproszony przez rosyjskich choreografów na dodatkowe występy w najbliższą środę. A tak naprawdę to dla dzieciaków najważniejsze było to, że rodzice i opiekunowie nagrodzili ich uściskami, całusami i dużymi lodami.

                                                                                                              Pozdrawiam. Sławek Animucki

Wolne chwile                  Z bułgarskim zespołem     Przed występem            Z bułgarskim zespołem    Nasz hotel


Nasz ulubiony kierowca Pan Marek  

4. Dziś Zespół udowodnił, że poza tańcem i śpiewem ma talenty inżynierskie. Czarnomorski piasek stał się materiałem do budowy modeli nie tylko zamku w Kórniku, ale też światów niezależnych. Najważniejsze, że morskie fale pogodziły sprzeczne koncepcje realizacji wariacji z chwilowych wakacji.

                                                                                       18.06.2012           Pozdrawiam! Slawek Animucki

5.Kolejna próba Zespołu potwierdziła starą prawdę o konieczności ciągłych ćwiczeń czyniących mistrza. Coraz lepsze poczucie rytmu, koncentracja , a przede wszystkim poczucie odpowiedzialności za pozostałych członków Zespołu pozwalają optymistycznie patrzeć w przyszłość. Dziś planujemy wyjazd na krótką wycieczkę, a po południu kolejny występ. Mamy tylko nadzieję, że w przerwie będzie można popluskać się w morzu. Wczoraj czerwona flaga na maszcie ratowników oraz ich bezwzględny zakaz wchodzenia do wody skutecznie zepsuły plażowanie.

                                                                                         20.06 2012 r.       Pozdrawiam, Sławek Animucki.

Wczoraj ZPiTZK wystąpił na koncercie organizowanym przez Rosjan. Wypadliśmy bardzo dobrze. Nasze stroje, muzyka i dziecięcy urok pozwoliły śmiało konkurować z program ami wykonywanymi przez zespoły bułgarskie i rosyjskie. Właśnie ci drudzy wzbudzali szczególny szacunek swoją sprawnością gimnastyczną. Szpagaty, salta, baletowe ewolucje dowiodły bardzo profesjonalnego podejścia do tańca zespołów amatorskich w Rosji. Dla naszych młodych adeptów taki pokaz był na pewno dobrą lekcją i uświadomił jak dużo pracy trzeba jeszcze włożyć w doskonalenie własnego warsztatu. Do naszego ośrodka wróciliśmy zmęczeni ale zadowoleni. Myślę, że wszyscy tej nocy śnili o plaży i kąpieli w morzu licząc na jeśli nie zieloną to chociaż żółtą flagę nad budką ratowika.

                                                                                           21.06.2012       Pozdrawiam Sławek Animucki

 

Green Park     Przed występem w Green Park     Inauguracja występów             Występ dla Rosjan                         Rosjanie

 

Wykonawcy        Sozopol                Sozopol

Czwartkowe popołudnie upłynęło nieco leniwie, ale bardzo słonecznie. Plaża, szum fal i wyśniona flaga ratownicza żółtego koloru (kąpiel dozwolona) pozwoliły na wyciszenie. Nic tylko opalać, pływać i bawić się. Byłoby tak do kolacji, ale polonijna grupa artystyczna z Litwy swoim zachowaniem wzbudziła emocje. Polska flaga, patriotyczne okrzyki z tym niepowtarzalnym zaśpiewem kolejny raz dowiodły, że nasi Polonusi są dumni ze swego rodowodu. Polski folklor nie zna granic! Musimy zrobić wszystko, aby przy następnym spotkaniu z polską emigracją nasz Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Kórnickiej mógł równie silnie wzruszać!
                                                                                                        22.06.2012             Sławek Animucki.

Wczorajsze przedpołudnie rozpoczęła próba Zespołu. Wypadła bardzo dobrze . Po niej wszyscy oddali się błogiemu plażowaniu i morskim szaleństwom. Energia dzieciaków rozgrzała jeszcze bardziej i tak ciepłe morze. Wieczorem pojechaliśmy do Carewa. Tam odbył się festiwalowy koncert. Wśród wykonawców pojawiły się chóry z Polski oraz z Litwy. Wszyscy Polacy solidarnie oklaskiwali występy rodaków. Jednak największym aplauzem nagrodzono ZPiTZK. Dzieci wywoływały zrozumiały uśmiech na twarzach widzów. Po koncercie dużo osób podchodziło do Pani Krystyny Polachowskiej z gratulacjami. A dzieci jak zwykle zajadały się lodami. To był ostatni występ Zespołu na Balkan Folk Festiwal, co udokumentowano specjalnym dyplomem. Dziś w sobotę, późnym wieczorem ruszamy do domu.

                                                                                                   23.06.2012Pozdrawiam Sławek Animucki

Ostatnia próba w  Carewie

W sobotę o 22.00 czasu bułgarskiego z żalem i ruszyliśmy do domu. Tym razem podróż trwała nieco krócej pomimo burz i deszczu. Po drodze zwiedziliśmy twierdzę w Belgradzie. Piękny park, monumentalne mury obronne, wieże i ceglane daszki kryły prawosławny kościółek. W innej części podziwiać można było cytadelę z licznymi eksponatami. Dość zaskakujące powitanie zgotowali turystom pogranicznicy węgierscy. Mimo wspólnej Europy i strefy Schengen odprawa kilkunastu autobusów zajęła prawie dwie godziny.
Szczęśliwie zjechaliśmy na nocleg w Rëszke około godziny 17.00. Kąpiel w basenie i węgierska kolacja podreperowały nieco nasze siły. Większość nie dotrwała jednak do transmisji meczu Euro i poszła spać. Jutro wracamy do Kórnika.

                                                                                                                   Pozdrawiam Sławek Animucki.


Belgrad - mury obronne

Poniedziałek, 26.06.br. Powrót do Kórnika przebiegł bardzo sprawnie. Duża w tym zasługa kierowców - Panów Marka Żyto i Adama Grzegorczyka. Przez całą drogę swoim humorem i profesjonalizmem starali się uprzyjemnić tę długą drogę. Poza tym, mieli do czynienia z bardzo karną grupą, co ułatwiało to trudne zadanie. Do domu dotarliśmy szczęśliwi wieczorem.

Podsumowując, ZPiTZK istnieje i ma się dobrze! Mogę powiedzieć, że w dziesięć miesięcy od nowego zaciągu uczestników i reorganizacji kadry odnieśliśmy sukces organizacyjny, pedagogiczny i kulturalny. Znalazła się grupka cudownych dzieciaków i wspaniałych rodziców, którzy zrealizowali nasz wspólny projekt. Wielka w tym zasługa wspaniałego pedagoga muzycznego Pani Krystyny Polachowskiej i choreografa Pana Mariusza Zielińskiego. To dzięki ich pasji i doskonałemu warsztatowi udało się w tak krótkim czasie zrealizować program mogący być wizytówką gminy Kórnik na festiwalu folklorystycznym w Bułgarii. Czekamy na nowych uczestników. Do zobaczenia na próbach we wrześniu. Pozdrawiam i życzę miłych wakacji. Sławek Animucki

 

Przed wyjazdem z Reszke do domu.

Zespół Pieśni Tańca Ziemi Kórnickiej

http://www.balkanfolkfest.eu/